Maraton Karkonoski - 2.08.2014r. - Szklarska Poręba

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Czwartek   20 Wrzesień 2018   08:13:15

 START Aktualności 2014 Maraton Karkonoski - 2.08.2014r. - Szklarska Poręba

Maraton Karkonoski - 2.08.2014r. - Szklarska Poręba

 Autor: Jerzy Słobodzian Wtorek,  12 Sierpień 2014,  07:31 Odsłon: 2629 Drukuj 
Maraton Karkonoski - 2.08.2014r. - Szklarska Poręba

Maraton Karkonoski - 2.08.2014r. - Szklarska Poręba

Na starcie szóstej edycji dystansu ultra- 46,7 km stanęło dwóch reprezentantów NB : Michał Złotowski i ja. Dla złotego było to sprawdzenie kolejnej trasy maratonu górskiego i utwierdzenie się w prawidłowym kierunku rozwoju sportowego. Ponadto złoty reprezentował jednego ze sponsorów nagród dla najlepszych biegaczy, siłą rzeczy nie mógł przebywać za długo na trasie, ukończył na 11 miejscu, jako jeden z nielicznych którzy zeszli poniżej 5 godzin. Potem wziął prysznic, zjadł wszystko co było możliwe, czekał popijając złocisty izotonik aby wręczyć nagrody najlepszym góralom. Dla mnie był to trzeci w życiu maraton, pierwszy górski. Wydawało mi się, że 2-letnie przygotowania do zaliczenia górskiego przebiegały prawidłowo. To prawda, ale nie na tej trasie. Moi zacni koledzy z NB, którzy ukończyli wiele ultra górskich w Polsce i nie tylko ostrzegali że to trudna trasa, ja im wierzyłem - przygotowanie treningowe, startowe, sprzętowe, prowiantowe było rozsądne. Trasa biegu wiodła od dolnej stacji kolejki na Szrenicę, obok schroniska pod Łabskim Szczytem przez Przełęcz Karkonoską na Śnieżkę i powrót do mety w miejscu startu. Mój bieg wyglądał poprawnie do ok. 30 km. Potem przyszła "skalna ściana". Po 30 km podbiegów, stromych zbiegów skacząc niczym kozica po kamieniach, skalnych głazach wyszukując najlepszego i najszybszego toru biegu, mimo utrzymującego się dobrego tętna, moje nogi odmówiły dalszej współpracy. Po dwukrotnym upadku i stłuczeniu obojczyka, kolana, dłoni, obdarciu do krwi skóry usiadłem na skale i zastanawiałem się czy ja w ogóle dojdę do mety w limicie 8 godzin. Marsz, odpoczynek, trochę biegu i tak do mety. Udało się, dałem radę, ogromne zmęczenie, kolejna lekcja pokory wobec gór, ale i wielka radość i satysfakcja. Jednak ukończyłem. Pisząc relację i widząc niewygojone jeszcze rany trudno mi powiedzieć, czy kiedykolwiek stanę na starcie ultra górskiego.

Z 556 startujących na dystansie ultra /46,7 km/ ukończyło 442

Nasze wyniki:

Złotowski Michał open - 11 M-30-6 czas - 4g 42min. 4sek.

Słobodzian Jerzy open - 99 M-40 -29 czas - 5g.52min.13sek

Dystans mini /16km/ startujących 163, ukończyło 110 osób

Dzięki za słowa otuchy na mecie od Leny i Pawła.

Tylko ten nie upadnie, kto się czołga. Żeby doświadczyć czegoś nowego trzeba spróbować

Spróbowałem

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
 Odsłon galerii: 17603 Obrazów: 15

KOMENTARZE

 tomkolo77
 12-08-2014 (07:55)
Gratulacje dla górali !!!
 becia
 12-08-2014 (12:35)
Gratulacje !!Ogromny szacunek i podziw!!! Powodzenia. Relacja z lekką nutą grozy, świetnie się czyta . ;-)
 pio76
 12-08-2014 (15:10)
Gratulacje i SZACUN!!! Super wyniki!
 Kruk
 12-08-2014 (20:20)
Gratulacje.
 Marecki
 13-08-2014 (07:03)
Gratulacje chłopaki! Wiem coś o tym biegu i uwazam że Bieg Rzeznika jest łatwiejszy...Gleby na Maratonie Karkonoskim są normalną czynnością!BRAWO ZA WYTWAŁOŚĆ I WYNIKI!
 Lena
 14-08-2014 (09:21)
Gratulacje chłopaki !!! Wszystkie inne biegi już teraz, będą tylko łatwiejsze ;-)
 edu
 16-08-2014 (23:01)
Czas wyliże rany, a głowa pomyśli o kolejnych wyzwaniach. Gratulacje, Panowie Górale!
 jwakyaonigFE
 29-04-2018 (11:46)
hollywood casino online slots
winstar world casino
mohegan sun casino
casino games no download no registration
free games for casino slots gun lake casino
winstar world casino

DODAJ KOMENTARZ

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Maraton Karkonoski - 2.08.2014r. - Szklarska Poręba

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega