Oslo Marathon

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Środa   24 Październik 2018   05:39:10

 START Aktualności 2018 Oslo Marathon

Oslo Marathon

 Autor: Grzegorz Pałetko Niedziela,  30 Wrzesień 2018,  20:48 Odsłon: 150 Drukuj 
Oslo Marathon

Oslo Maraton to największa biegowa impreza w Norwegii w tym roku w biegach na wszystkich dystansach wzięło udział ok 10.000 osób, nie mogło zabraknąć i nas reprezentacji Nysa Biega.

Plan był jeden złamać 3 godziny co nie było takie oczywiste, z racji przeziębienia i kilku niedospanych nocy. Do tego doszła zmieniona trasa biegu która obejmowała dwa dość strome jak na maraton podbiegi. Dzień startu przywitał nas pięknym wschodem słońca, mimo zapowiadanego deszczu. Start zaplanowano na 9.25 więc po szybkim śniadaniu, pożegnaniu z rodziną pojechałem do centrum Oslo.

Start jak to start krótka rozgrzewka i jazda na czoło maratonu. Chwila na zebranie myśli... odliczanie i strzał startera. Generalnie pierwszą połowę maratonu biegło mi się rewelacyjnie lekko, a średnie tempo wynosiło 4:03min/km. Niestety po przebiegnięciu pierwszej pętli jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zacząłem odczuwać nagły spadek mocy. Natychmiast spożyłem żel i starałem się trzymać tempo, co zważywszy na ukształtowanie terenu nie było takie proste. Największe problemy zaczęły się ok 35km gdzie czekał najdłuższy i najbardziej stromy podbieg.

Nagle poczułem nadchodzące skurcze, więc górkę "przeczłapałem" nerwowo obserwując na zegarku rosnące tempo średnie, które na szczycie podbiegu wynosiło 4:10min/km. Z górki na szczęście biegło się komfortowo trzymając tempo. Natomiast każde nawet najmniej stroma górka sprawiała ogromny dyskomfort, więc wracałem do "człapania". Przez co na ostatnich 2km spadłem o 10 pozycji.

Maraton ukończyłem z wynikiem 2:56:50 co dało mi 76 miejsce na 2350 osób biorących udział w maratonie.

Po Grześka zmaganiach na dystansie maratonu przyszedł czas na moją połówkę. Jak nie trudno się domyślić, trasa połówki stanowiła jedną pętlę maratonu. Dzięki temu, że Grzesiek sprawnie się uwinął ze swoim biegiem, dostałam bezcenne wskazówki dotyczące wszelkich strategicznych miejsc. Nie przesadził opisując te piekielne podbiegi. Mimo wszystko, udało się poprawić czas na tym dystansie o 10minut!

Agnieszka Pałetko - 1:48:55

Pogoda dopisała, impreza zorganizowana na wysokim poziomie. Na punktach żywieniowych do wyboru była woda, cola, izotonik, red bull i banany. Po drodze znajdowały się punkty z dopingującymi ekipami. Zgodnie uważamy, że team garmina pobił wszystkich! Przy nich tempo wzrastało o ładnych kilka sekund. Polecamy BMW Oslo Maraton! Świetna organizacja i trasa wymagająca, ale za to prowadząca biegaczy przez najciekawsze zakątki norweskiej stolicy.

1
2
3
 Foto: Tomasz Kołodziej Odsłon galerii: 73 Obrazów: 3

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Oslo Marathon

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega