1. Bieg "Dycha po Żarach" - Żary - 19.04.2015 r.

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Czwartek   19 Lipiec 2018   21:06:44

 START Aktualności 2015 1. Bieg "Dycha po Żarach" - Żary - 19.04.2015 r.

1. Bieg "Dycha po Żarach" - Żary - 19.04.2015 r.

 Autor: Ryszard Tasarek Poniedziałek,  27 Kwiecień 2015,  22:42 Odsłon: 1603 Drukuj 
1. Bieg "Dycha po Żarach" - Żary - 19.04.2015 r.
1. Bieg "Dycha po Żarach" - Żary - 19.04.2015 r.

Brałem już udział w kilku imprezach biegowych w miejscowościach, z którymi coś szczególnego mnie łączy, np. miejsce zamieszkania, urodzenia, studiów, miejscowość rodzinna moich rodziców. Żary to kolejne moje miejsce na tej wyjątkowej "mapie biegowej". Pobyt w tym mieście (mieszkałem tu przez jeden rok - była to V klasa szkoły podstawowej) to sentymentalne odwiedziny znanych z młodości miejsc. W tym aspekcie wycieczka do Żar dostarczyła mi wiele pozytywnych wrażeń.

Główny organizator to miejscowe Stowarzyszenie Runners Team. Biuro zawodów, szatnie, umywalnie, depozyt urządzono w hali sportowej przy budynku Liceum Ogólnokształcącego. Tam też zlokalizowano start biegu. Meta znajdowała się w odległości jakieś 200 metrów w linii prostej , na Rynku obok Ratusza. Trasa - 10 km - posiadająca atest PZLA - to dwie pętle, prawie płaska, ale dość kręta - pewnym utrudnieniem były odcinki z nawierzchnią z kostki kamiennej. Zakończenie imprezy odbyło się na Rynku - tu był posiłek i ceremonia nagradzania najlepszych.

Impreza wyjątkowo sprawnie przeprowadzona, jak dla mnie bez zarzutu - świetna oprawa medialna, dużo kibiców, świetna atmosfera. Dodam, że wśród uczestników biegu zdecydowanie przeważali Żaranie i mieszkańcy pobliskiego Żagania, liczna grupa przyjechała z Zielonej Góry. Dopisała pogoda (15 stopni, raczej słonecznie).

Przed biegiem "robiłem" za ambasadora III Biegu Nyskiego - paradowałem w koszulce z logiem naszego biegu (również na wspólnej rozgrzewce), rozdawałem ulotki.

Do startu przystąpiłem mimo, iż okres ostatnich miesięcy to perypetie zdrowotne, które utrudniają a nawet uniemożliwiają aktywność ruchowo-sportową, ale jak tu nie spróbować, gdy trasa przebiegała m.in. koło domu, w którym kiedyś mieszkałem i w okolicy mojej byłej szkoły. Tak więc truchcikiem pokonałem trasę w czasie 53:33 zajmując 256. miejsce wśród 394 osób, które dotarły do mety.

Kolejne starty? Zobaczymy... Trzymam kciuki za medyków;)

KOMENTARZE

 sylwerado
 28-04-2015 (12:15)
Panie Rysiu, miejmy nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, tak aby jesień należała do Pana :-)
ale najważniejszy jest hart ducha, którego Panu nie brakuje ;-)
 tomkolo77
 28-04-2015 (18:42)
Brawo Rysiu, niech moc będzie z Tobą !!!
 strażak
 28-04-2015 (22:14)
Gratulacje Rysiu wracaj do zdrowia :)
 Marecki
 28-04-2015 (22:44)
GRATUALCJE!
 becia
 29-04-2015 (15:57)
A my trzymamy kciuki za Pana ! Czekamy na wspólne wyjazdy biegowe .
GRATULACJE!!
 edu
 29-04-2015 (22:05)
Rysiu! Jak pacjent chce biegać, to i medycy mu nie zaszkodzą :) Zatem- czekam niecierpliwie na wspólne wypady o świcie na biegi, może tym razem bryczką z mojego garażu:D
 rys-tas
 03-05-2015 (22:21)
Dziękuję za słowa wsparcia. Liczę na szybki powrót do "normalnego" biegania...

DODAJ KOMENTARZ

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

1. Bieg "Dycha po Żarach" - Żary - 19.04.2015 r.

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega