Bieg Bez Granic - Racibórz - 3.05.2013 rok

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Wtorek   18 Grudzień 2018   18:15:53

 START Aktualności 2013 Bieg Bez Granic - Racibórz - 3.05.2013 rok

Bieg Bez Granic - Racibórz - 3.05.2013 rok

 Autor: Ryszard Tasarek Poniedziałek,  06 Maj 2013,  18:46 Odsłon: 3616 Drukuj 
Bieg Bez Granic - Racibórz - 3.05.2013 rok

Dobrodzień 2009, Jastrzębie-Zdrój 2011, Pawłowiczki 2011 i 2012, Kietrz 2012, Chorzów 2012, Racibórz 2013 - co łączy te biegi? Oczywiście to, że brałem w nich udział, ale przede wszystkim to, że odbywały się podczas dość obfitych opadów deszczu. Racibórz 2013 pod tym względem był "rekordowy"! Według prognoz miało być 17-18 st. C i przejaśnienia, a faktycznie lało cały czas przy temperaturze 8-9 st. C.

To już 6. edycja biegu organizowanego przez Miasto Racibórz. Do pozytywów tej imprezy można zaliczyć: płaska, szybka, dobrze zabezpieczona i oznakowana trasa ulicami w centrum miasta (3 pętle, łącznie 10 km), brak opłaty startowej (dofinansowanie ze środków UE), bardzo dobre zaplecze (obiekt Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego niedaleko miejsca start-meta, gdzie zostaliśmy ‘ponadprogramowo" ugoszczeni przez sympatyczną panią Danusię kawką i herbatką), koszulka pamiątkowa, solidny, ciekawy medal, sporo kibiców (mimo fatalnej pogody), biegi towarzyszące, wysoki poziom sportowy, dużo niezłych nagród. Pomiar czasu, zresztą nie po raz pierwszy, okazał się zdecydowanie najsłabszym elementem tej imprezy - dwa dni "po" dostępne są wyniki pierwszej sześćdziesiątki oraz kolejność pozostałych. Bezpośrednio po biegu dowiedziałem się, że jest problem z wprowadzeniem czasów, gdyż "zalało laptopa"... Do tego "doszło" opóźnienie startu biegu o około 20 minut (problem z przygotowaniem pomiaru czasu). Bieg główny ukończyło 377 osób - to rekordowa frekwencja. Organizator powinien zapomnieć o pomiarze ręcznym (a taki był dotychczas stosowany) i przejść na elektroniczny czipowy.

Od trzeciej edycji w Raciborzu startują biegacze z grupy biegowej Nysa Biega. Dla mnie był to drugi udział. Tym razem towarzyszyli mi: syn Wojtek i sympatyk Nysa Biega Adam Olejnik z Markowic (reprezentujący AZS AGH Kraków), dla którego też był to drugi udział. Mimo zimna, ciągłego deszczu, kałuż i miejscami niekorzystnego wiatru uzyskaliśmy bardzo dobre wyniki (zdecydowanie lepsze niż rok temu przy dobrej pogodzie). Wystąpiły też (w trakcie biegu) "utrudnienia" innej natury: przyjemne - wymiana "grzeczności" z organizatorem Sylwestrowego Biegu Mariankowego w Nowej Wsi Głubczyckiej (przekazuję pozdrowienia dla Renii, Emilki i Mirka) oraz mniej przyjemne - nieustające pytania o III Bieg Nyski...(nie dość, że tętno wysokie, to jeszcze ciśnienie mi podnosiło...)

Nasze wyniki:

Wojciech Tasarek - 171 miejsce open, 14. w kat. wiek. - czas 45:21 rek. życ.

Ryszard Tasarek - 117 miejsce open, 3. w kat. wiek. - czas 42:55

Adam Olejnik - 20 miejsce open, 12. w kat. wiek. - czas 35:32 rek. życ.

Bieg wygrał Radosław Kłeczek z czasem 31:44, wśród pań najlepszą okazała się Dominika Wiśniewska-Ulfik, która uzyskała 35:16.

rys-tas

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Bieg Bez Granic - Racibórz - 3.05.2013 rok

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega