Jastrzębska Dziesiątka - Jastrzębie-Zdrój - 23.09.2012 r.

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Poniedziałek   23 Lipiec 2018   09:44:21

 START Aktualności 2012 Jastrzębska Dziesiątka - Jastrzębie-Zdrój - 23.09.2012 r.

Jastrzębska Dziesiątka - Jastrzębie-Zdrój - 23.09.2012 r.

 Autor: Tomasz Kołodziej Poniedziałek,  24 Wrzesień 2012,  11:14 Odsłon: 3183 Drukuj 
Jastrzębska Dziesiątka - Jastrzębie-Zdrój - 23.09.2012 r.

Bieg na dystansie 10-ciu kilometrów w Jastrzębiu to kontynuacja, pod nową nazwą, biegu na tej samej trasie z 2011 roku (wtedy, w maju, odbyła się "prapremiera" pod nazwą "Bieg Równych Szans"). Start, meta, biuro zawodów, zaplecze socjalne, uroczystość nagradzania, itp. zlokalizowane zostały na miejskim stadionie. Trasa mocno pofałdowana, ze stromym, około 300-metrowym podbiegiem zaraz po wybiegnięciu ze stadionu, dalej już bardzo szerokie główne aleje w centrum miasta. Trasa z atestem PZLA, wymagająca, dla wytrawnych biegaczy nawet szybka, dla początkujących amatorów dosyć selektywna. Organizatorzy obiecali, że obecna formuła, w tym nazwa będą kontynuowane w latach następnych.

Mając w pamięci edycję biegu z ubiegłego roku - ciekawą trasę, sprawną organizację, ale bardzo niesprzyjającą aurę (ciągły deszcz i przenikliwe zimno), postanowiłem wystartować w tym roku, tym bardziej, że pogoda zapowiadała się (i taka faktycznie była) wręcz jako optymalna dla biegania. Mimo, że impreza ma charakter lokalny (zdecydowana większość uczestników przyjechała z pobliskich śląskich miejscowości lub przyszła z ... Jastrzębia) i kameralny (około dwie setki biegaczy), organizacyjny poziom wręcz zaskakująco wysoki. "Mistrzostwem Świata" była ceremonia nagradzania, podczas której między innymi nagrody rzeczowe (i to nie "byle jakie") wręczono około 90-ciu (!) biegaczom według kolejności zajętych miejsc open.

Na ten bieg wybrałem się w ramach procesu "odmulania" po startach maratońskich (Leszno - 18 sierpnia, Wrocław - 16 września) z chęcią sprawdzenia jak postępuje regeneracja. Planowałem pobiec "luźno". Jednak emocje startowe wzięły górę i pierwsze kilometry pobiegłem mocno,... za mocno. W efekcie druga część dystansu bardziej przypominała treningowe wybieganie, niż start w zawodach.

Oficjalny wynik to czas 44:30, miejsce 77 na 202 osoby (w kat. M60 - 4 miejsce).

Proces pomaratońskiej odnowy i "odmulania" będzie kontynuowany, między innymi poprzez cykl startów na dystansie 10 km (jakiś półmaraton też nie zaszkodzi).

Jastrzębską Dziesiątkę zdecydowanie wygrał Radosław Kłeczek z Gogolina z czasem 31:39. Wśród pań pierwsze miejsce zajęła Dominika Napieraj z Żytniowa (Wosiek Team), jej czas to 36:29.

Impreza biegowa godna polecenia, warta wzięcia pod uwagę w przyszłych startach.

rys-tas

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Jastrzębska Dziesiątka - Jastrzębie-Zdrój - 23.09.2012 r.

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega