Maraton Kraków

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Niedziela   16 Grudzień 2018   04:17:14

 START Aktualności 2017 Maraton Kraków

Maraton Kraków

 Autor: Marek Pałetko Czwartek,  04 Maj 2017,  17:22 Odsłon: 1315 Drukuj 
Maraton Kraków

Maraton w Krakowie jest imprezą, która z każdym rokiem przyciąga coraz więcej zawodników. W dniach poprzedzających start na królewskim dystansie odbywają się imprezy towarzyszące. Jest nocny bieg na 10 km, maraton na rolkach, minimaraton na 4200 m, oraz biegi dla najmłodyszch. Piątek przywitał Nas deszczem . Piękny Kraków jest już miastem mocno zaznaczonym na mapie Europy, co widać po ilości turystów:) do Nysy trochę jeszcze mu brakuje ale postanowiliśmy rozgościć się w tamtych stronach. Podróże z dziećmi to logistyka rozwinięta lepiej niż SECRET SERVICE więc wszystko musi być perfekcyjnie zorganizowane. To nic, że niby rynek w Krakowie jest wpisany na listę UNESCO, to nic że ludzie zachwycają się architekturą i sztuką miasta nasze dzieci interesowało zadanie: "jak złapać gołębia...?","czy można się wykąpać w fontannie" :)Pierwszy swój start zaliczyła Madzia w biegu na 42 m, który odbył sie na stadionie Wisły Kraków. W Sobotę na dystansie 42 km wystartowała moja Marzena w Maratonie na rolkach. Pogoda dopisała i zadowolona w debiucie uzyskała czas 2 godzin będąc 4 w swojej kategorii wiekowej. Moja kolej była w niedzielę . Temperatura powietrza była idealna do bicia rekordów jednak opady deszczu nie umilały biegu. Ponad 7000 zawodników stanęło na krakowskim rynku by pokonać dystans maratonu. Ja nastawiałem się na szybkie bieganie by spróbować pokonać barierę 3 godzin. Bieg zacząłem spokojnie. Pierwsze kilometry jak zawsze są lekkie, adrenalina , kibice i nogi same niosą. Chociaż opady deszczu pozostawiły najwytrwalszych dopingujących. Trasa z pozoru prosta mocno szarpała tempo. Na każdej pętli liczącej 21 km naliczyłem 6 sporych podbiegów. Zabawa zaczęła się po 30 km . Na 35 km obliczyłem ,że biegnąc po 4:15 zabraknie mi 20 s do złamania 3 godzin. I to jest wtedy prawdziwa teoria względności bo urwanie każdej sekundy to ogromny wysiłek, wtedy owe podbiegi mocno wybijają z rytmu i stają się ogromne:). Starałem się trzymać tempo jednak musiałem biec z głową bo pojawiały się symptomy mocnego zmęczenia . Szczęśliwy przekroczyłem linię mety w czasie 3:00:33. Piękna impreza w sercu naszej polskiej historii. Polecam choć na szybkie bieganie wybiorę już chyba inną trasę:) Pozdrowienia

1
2
3
4
5
6
7
8
 Odsłon galerii: 2481 Obrazów: 8

KOMENTARZE

 Marekp
 04-05-2017 (17:57)
Super wynik. Gratulacje!
 Sylwerado
 04-05-2017 (18:53)
Brawo Marku! Dla Familii rownież! Trasa i warunki pogodowe niestety potrafią pokrzyżować plany. Sama wiem coś o tym ;-)
 rys-tas
 04-05-2017 (18:55)
Gratulacje dla... całej rodzinki
 strażak
 05-05-2017 (14:43)
Gratuluję wyniku! Czas bardzo dobry, widzę że sobie coś zostawiłeś na następny raz. Także na emeryturę to trzeba będzie jeszcze długo poczekać. ;) Pozdrowienia dla kibicującej rodzinki. ;)
 tomkolo77
 05-05-2017 (17:03)
Super !!
 Mirek
 06-05-2017 (22:55)
Gratulacje Marek!!!
 Marecki
 07-05-2017 (21:15)
Zobaczymy może na jesień albo wiosnę się uda:)

DODAJ KOMENTARZ

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Maraton Kraków

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega