Nocna Dycha z Wawelem - Kraków - 28.04.2017

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Sobota   16 Grudzień 2017   23:37:26

 START Aktualności 2017 Nocna Dycha z Wawelem - Kraków - 28.04.2017

Nocna Dycha z Wawelem - Kraków - 28.04.2017

 Autor: Maciej Ciecieląg Niedziela,  07 Maj 2017,  21:14 Odsłon: 733 Drukuj 
Nocna Dycha z Wawelem - Kraków - 28.04.2017

Na nocną dychę z Wawelem zapisałem się, bo zawsze chciałem przebiec się krakowskim rynkiem. W dodatku obejrzenie nagrania na youtubie ze startu z edycji tego biegu z 2015 r., oraz klimat biegów nocnych, o których mogłem dotychczas dowiedzieć się tylko z opowieści, jeszcze bardziej zachęciły mnie do zapisania się na tegoroczną edycję nocnej dychy w Krakowie. Tak się z czasem plany fajnie ułożyły, że piątkowy bieg w Krakowie był początkiem aktywnej majówki w gronie biegających znajomych, w ramach której, z Krakowa ruszyliśmy w stronę Tatr, zahaczając na drugi dzień o spływ raftingowy na Dunajcu.

W składzie pięciu i pół biegających wybraliśmy się w piątek do Krakowa. Było nas sześcioro, ale połówką był Bartek, który przespał zapisy na bieg i w ostateczności był naszym fotografem i prywatnym kibicem, bez którego ogarnięcie się logistycznie przed biegiem było by o wiele trudniejsze. Magda, Adaś i ja mieliśmy już na swoim koncie kilka biegów. Dla Pauliny i Laury to był pierwszy start w biegu ulicznym na 10 km.

Do Krakowa dojechaliśmy samochodem oraz pociągiem. Ja i Paulina dostaliśmy się do Krakowa pociągiem, żeby wcześniej odebrać wszystkim pakiety startowe oraz dać znać biegaczom w Małopolsce o tegorocznej edycji biegu w Nysie. Odebrany pakiet startowy zapewniał numerek, worek, bawełnianą koszulkę, pałeczkę fluorescencyjną i trzy żelki.

To był deszczowy dzień do tego stopnia, że niebezpiecznie wysoki stan wody na Wiśle był wystarczającym powodem dla organizatora do zmiany trasy biegu. W ostateczności trasą biegu były trzy pętle wokół Błoni, którą ukończyło 1671 przemokniętych biegaczy ze zgłoszonych 2420.

Mimo obfitego deszczu atmosfera na biegu była super. Na trasie biegaczy dopingowali aktywni kibice, z głośników leciała świetna muzyka, którą zagłuszał bardzo miły spiker, i do tego światła laserów podświetlające spadające z nieba krople deszczu. Ruszyliśmy wszyscy razem, po czym każdy z naszej paczki obrał swoje tempo. Podczas biegu trzykrotnie minęliśmy naszego wiernego kibica Bartka, a na mecie nie pozostawiając na sobie żadnej suchej nitki uzyskaliśmy czasy:

Nysabiega:

Maciej Ciecieląg - 203 miejsce open, 186 wśród mężczyzn, 61 M18 - 45:27

i towarzyszący sympatycy biegania:

Magdalena Żarczyńska - 272 miejsce open, 22 wśród kobiet, 11 K18 - 46:58 - życiówka

Paulina Puszyńska - 398 miejsce open, 45 wśród kobiet, 24 K18 - 49:09 - życiówka

Laura Biernat - 1395 miejsce open, 446 wśród kobiet, 208 K18 - 01:02:41 - życiówka

Adam Patroński - 344 miejsce open, 312 wśród mężczyzn, 108 M18 - 48:06 - życiówka

Wyszło na to, że jako jedyny z naszej paczki nie zrobiłem życiówki. Za łatwo się poddałem kolce na 4,5 km przechodząc w marsz. Tata po biegu mi powiedział tak: "Geny OKEJ, trener super, a syn pobiegł jako tako-lipa."

To dla mnie wystarcza motywacja na następne biegi.

1
2
3
4
5
6
7
8
 Odsłon galerii: 756 Obrazów: 8

KOMENTARZE

 edu
 07-05-2017 (21:54)
Brawo dla Was, wodni ludkowie!
 marekp
 07-05-2017 (22:38)
Gratulacje! Piękny śnieg w tych naszych Tatrach :)
 Marecki
 08-05-2017 (10:21)
Gratulacje!!!

DODAJ KOMENTARZ

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Nocna Dycha z Wawelem - Kraków - 28.04.2017

Copyright © 01-01-2009 Hinosz!