TRIATHLON SIERAKÓW

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Sobota   22 Wrzesień 2018   10:49:32

 START Aktualności 2013 TRIATHLON SIERAKÓW

TRIATHLON SIERAKÓW

 Autor: Marek Pałetko Poniedziałek,  17 Czerwiec 2013,  18:19 Odsłon: 3174 Drukuj 
TRIATHLON SIERAKÓW

W życiu trzeba wyznaczać sobie cele i konsekwentnie je realizować . A może tym razem marzenie... Triatlon dyscyplina składająca się z pływania, jazdy rowerem oraz biegu. Pomysł w startach w tego typu zawodach rodził się w mojej głowie już długo. Ale tak jak do biegania nie potrzeba nic by biegać, to do triatlonu już sprzęt jest potrzebny. Mój debiut zaplanowałem w Sierakowie na tzw. "ćwiartce" czyli ¼ dystansu IRONMAN.

Kiedy dojechałem na miejsce urzekło mnie piękne położenie tego miasteczka. Biuro zawodów i cały campus zorganizowane na najwyższym poziomie i czuło się taką totalnie rodzinną atmosferę. O 18:00 odbyła się odprawa techniczna dla zawodników "dystansu krótkiego" gdzie wyjaśniono wszystko od podstaw. Miałem trochę obawy jak to wszystko mi wypali. Rower mam stary (ale daje radę...) do ramy przytroczyłem taśmą klejącą zestaw naprawczy i pompkę. Bidon zakupiłem 10 min przed zamknięciem strefy zmian... totalna amatorka.

Dnia 2 czerwca o godzinie 9 wystrzał z armaty oznajmił start. Do wody wskoczyło 430 śmiałków którzy mieli do pokonania 950m pływania, 45 km jazdy rowerem i 10,5 km biegu. Start w triatlonie jest trochę niebezpieczny bo setki osób w wodzie tworzą niezły młyn ;) a po wyjściu z wody czekał dość spory podbieg. Szybkie przebranie w strefie zmian i na trasę rowerową. Dwie pętle po 22,5km. Trasa bardzo szybka i ciekawa . W tej konkurencji liczą się nogi ale również rower :) widziałem to zjeżdżając z górki kiedy typowy rower czasowy nie tworząc oporów wymija mnie jak rakieta. Ale cóż spiąłem pośladki i goniłem swoich rywali. Po rowerku bieganie a tu nogi otumanione, nie chciały biec jak oczekiwałem. Powoli nabierałem prędkości po 4 km. Dodatkowo trasa (bardzo ciekawa jak zapewniał organizator) bardzo trudna nadająca się na zawody przełajowe. Dużo korzeni i kamieni plus liczne podbiegi. Po dwóch pętlach szczęśliwy wbiegłem na metę. A tam dla wszystkich uczta! Hamburgery, pomarańcze płyny wszelakie z piwkiem włącznie i najlepsze LODY!!! Można było wybierać z 10 smaków...pycha... Czas 2:31:33 w kategorii OPEN 29... (!!!!! :) )

Naprawdę polecam!! Świetna impreza nie tylko dla zawodników ale również kibiców. Na pewno będę tam za rok i może kiedyś na mej piersi błyśnie medal IRONMAN... Pozdrawiam

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

TRIATHLON SIERAKÓW

Copyright © 01-01-2009 Nysa Biega