Triatlon - Poznań

Jeśli chcesz biegać,
przebiegnij kilometr...
Jeśli chcesz zmienić
swoje życie,
przebiegnij maraton.

Emil Zatopek

Nysa

Środa   18 Październik 2017   11:09:53

 START Aktualności 2016 Triatlon - Poznań

Triatlon - Poznań

 Autor: Paweł Zybura Niedziela,  31 Lipiec 2016,  18:41 Odsłon: 1011 Drukuj 
Triatlon - Poznań

W sobotę 23.07. jechałem na rejestracje do biura zawodów na poznańską Maltę, widziałem już uczestników biorących udział w zawodach olimpijki i ¼ Iron Mana i już miałem ciarki i gęsia skórkę. Nad jeziorem najpierw wraz z rowerem poszedłem na odprawę techniczna przed niedzielnymi zawodami- ½ oraz pełen dystans IM. Ja jeszcze mieszkając w Nysie ponad rok temu zapisałem się na ten dłuższy. Odprawa była w dwóch językach, gdyż jednocześnie odbywały się Mistrzostwa Europy- sporo zawodników z Danii, Niemiec, Szwecji i Brytyjczyków w różnych kategoriach wiekowych. Dużo zawiłości i sporo zmian na jak to powiedziano wczoraj przygotowanej prezentacji... no ale ok., w końcu ja tylko chce ukończyć. Spotkałem sporo znajomych, potem rejestracja i rower do strefy zmian. W domu dużo przygotowań, były 3 worki- na depozyt oraz po pływaniu i rowerze, gdzie trzeba było umieścić potrzebne rzeczy- obok roweru w strefie nic nie mogło się znajdować, a worki były w osobnych strefach, także trzeba było temu poświecić sporo uwagi, żeby niczego nie przeoczyć.

Niedziela- pobudka o 4.25, druga część makaronu z wczoraj, kilka kromek, bananów, parę batonów i najedzony pojechałem na start. W strefie sprawdzenie roweru, logistyka workowa i start w kolejnej grupie o 7.10. Przed rozpoczęciem w wodzie jeden wielki ryk około 300 osób gotowych do walki. Strzał i jedziemy, pływanie szybkie, trasa krótka - około 3150m zamiast 3800m, bo organizatorzy źle rozstawili bojki- kierunkowe i nawrotowe i pierwszego nie cofnęli. Po wodzie do strefy i na rower- 2 banany i batony do kieszeni- jestem gotowy. Pogoda idealna - bez upału, słońca, lekki wiatr, bardzo fajnie się jechało, plan był taki żeby się nie podpalać- na 3 pierwszych kółkach po 45km nie szybciej niż 1.30-1.35, no cóż wychodziło po 1.28-1.29, ale tak fajnie szło. Droga na Kostrzyn, w Poznaniu ulica Warszawską- po 2 pasy w obie strony zamknięte dla aut to super udogodnienie. Pod koniec włączyli się uczestnicy ½ IM, było trochę tłoczniej. Ostatnie kółko jechałem w podobnym tempie, na koniec zwalniałem. Zbliża się najtrudniejsze- zejście z roweru po 180km na drodze pochylonej w dół jakieś 10%- ledwo mi się udało i ustałem, kolejna zmiana równie długa, toaleta i do biegu. Aha, trasa rowerowa była dobrze odmierzona, może brakło kilometra, choć u mnie było ok.

Bieg z Malty do miasta i kilka kółek po centrum i wzdłuż Warty- trasa dla kibiców, których było bardzo dużo i pomagali. Chyba rower był za mocny, bo dość szybko zacząłem podchodzić, ale biegłem i tak szybko koło 5min/ km non stop z butelką wody popijać i oblewając głowę. Znajomi na trasie, małe przywitanie, krótka rozmowa i do przodu. Po dobrych kilku godzinach wysiłku zaczęły się wśród uczestników pytania a z myśleniem już słabo- ile jest tych kółek, chłopaki na matach mówią, że 4 (znaczy 3,5 nie licząc dobiegu z Malty, bo finisz w centrum niejako w połowie okrążenia)- tylko że wychodzi sporo poniżej 42km(brak numeracji kilometrów na asfalcie). Na tych dyskusjach straciłem sporo czasu, tylko jeden z kilku chłopaków z obsługi powiedział, że trzeba zrobić jeszcze jedno, no to poleciałem. Finisz na Placu Wolności sprintem wyprzedziłem zmęczonego Duńczyka i jednego Polaka. Koniec! Hm, nie czuje się zmęczony, działa adrenalina, czas- 11godzin 32 minuty.

Obecnie pisząc 27.07, jest sporo niejasności, wielu osób nie ma we wynikach- jest 296 + 163 z mistrzostw i pro, zapisanych było ok. 700. Moje miejsce 167/296- pływanie 1.14.13, rower 6.01.33(miało być poniżej 6.30), bieg ( mimo tego ‘dodatkowego kółka ‘ ok. 40,5km)3.58.58. Nie czuje się zmęczony fizycznie, tylko odsypiam, mam lekki niedosyt- nie dałem z siebie 100%, a warunki pogodowe były wręcz wymarzone.

Organizacyjnie to trochę według mnie rozczarowanie, medal tragiczny, jeden z brzydszych jakie dostałem, dystans tylko na wstążce... poza tym ilość zmian w regulaminie dzień przed spora; dezorganizacja na trasie biegowej- połówka z konieczności miała inną trasę i w innym miejscu nawrotkę- dla osób spoza Poznania było na pewno ciężko się zorientować. Kolega już szuka zawodów za granicą.

Gratulacje dla Adama Dumańskiego- 14h33min.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
 Odsłon galerii: 4924 Obrazów: 20

KOMENTARZE

 rys-tas
 01-08-2016 (20:42)
Potrójne gratulacje!
 strażak
 05-08-2016 (20:43)
Gratuluję,doceniam trud i poświęcenie.Super zabawa ha,ha,ha :-)

DODAJ KOMENTARZ

Mapa serwisuNewsletterKontaktFormularz kontaktowyPolityka prywatności

Triatlon - Poznań

Copyright © 01-01-2009 Hinosz!